Wybierając ubezpieczenie na życie, łatwo skupić się na jednej liczbie – wysokości miesięcznej składki. Tymczasem dla bezpieczeństwa rodziny znacznie ważniejsza jest inna kwota: suma ubezpieczenia. To od niej w dużej mierze zależy, jaką pomoc finansową mogą otrzymać osoby uprawnione w przypadku zdarzenia objętego ochroną. Problem polega na tym, że nie istnieje jedna uniwersalna suma ubezpieczenia odpowiednia dla każdego. Sprawdź, jak ją obliczyć i dopasować do rzeczywistych potrzeb rodziny.
Dla jednej rodziny 200 tys. zł może być istotnym wsparciem, podczas gdy dla rodziny z dużym kredytem hipotecznym i kilkorgiem dzieci taka kwota może okazać się niewystarczająca. Z drugiej strony wybór bardzo wysokiej sumy bez analizy rzeczywistych potrzeb może oznaczać niepotrzebnie wysoką składkę.
Jak więc znaleźć rozsądny punkt pomiędzy zakresem ochrony a kosztem polisy? W tym poradniku pokazujemy, co warto uwzględnić przy ustalaniu sumy ubezpieczenia na życie, jak przeprowadzić prostą kalkulację i dlaczego raz wybrana kwota niekoniecznie będzie odpowiednia przez cały okres ochrony.
Suma ubezpieczenia to kwota określona w umowie ubezpieczenia, która stanowi podstawę do ustalenia świadczenia w przypadku zajścia zdarzenia objętego ochroną. Jej wysokość powinna być związana z celem, jaki ma spełniać polisa.
Jeżeli ubezpieczenie ma przede wszystkim zabezpieczyć rodzinę na wypadek śmierci ubezpieczonego, suma powinna uwzględniać konsekwencje finansowe, jakie mogą pojawić się po utracie jego dochodów.
Jeżeli natomiast jednym z głównych celów jest zabezpieczenie kredytu hipotecznego, trzeba wziąć pod uwagę również wysokość pozostałego zadłużenia.
Zbyt niska suma może sprawić, że świadczenie nie wystarczy na pokrycie najważniejszych potrzeb. Zbyt wysoka może natomiast oznaczać składkę nieproporcjonalną do rzeczywistych możliwości finansowych.
Dlatego wybór sumy ubezpieczenia nie powinien sprowadzać się do pytania „ile mogę miesięcznie zapłacić?”. Ważniejsze jest pytanie: „jakiej kwoty potrzebowałaby moja rodzina, gdyby mnie zabrakło?”
Przy ustalaniu wysokości ochrony warto spojrzeć na sytuację rodziny szerzej. Sama wysokość zarobków czy kredytu nie daje jeszcze pełnego obrazu.
Warto uwzględnić przede wszystkim:
Inaczej będzie wyglądała sytuacja osoby samotnej bez zobowiązań, inaczej rodziny z dwójką dzieci, a jeszcze inaczej rodziny spłacającej wysoki kredyt hipoteczny, w której jedna osoba odpowiada za większość dochodów.
Nie ma jednego wzoru, który można zastosować do każdej osoby. Można jednak stworzyć prostą kalkulację pozwalającą oszacować skalę potrzeb.
Dobrym punktem wyjścia jest połączenie czterech elementów:
Można zastosować następujący wzór:
Suma ubezpieczenia = pozostałe zobowiązania + koszty utrzymania rodziny × liczba lat zabezpieczenia + planowane większe wydatki – oszczędności i inne dostępne zabezpieczenia
Załóżmy, że rodzina ma:
Podstawiamy wartości do wzoru:
300 000 zł + 20 000 zł + (6 000 zł × 12 × 5) + 50 000 zł – 70 000 zł = 660 000 zł
W takim przykładzie orientacyjna potrzeba finansowa wynosi około 660 tys. zł.
Nie oznacza to automatycznie, że właśnie na taką kwotę trzeba zawrzeć polisę. Jest to punkt wyjścia do dalszej analizy. Warto sprawdzić, jakie świadczenia zapewniają inne posiadane ubezpieczenia, jakie są rzeczywiste koszty utrzymania oraz czy założony okres zabezpieczenia odpowiada sytuacji rodziny.
Celem ubezpieczenia na życie nie zawsze musi być zapewnienie rodzinie pieniędzy na całe życie. W wielu przypadkach chodzi przede wszystkim o stworzenie kapitału, który pozwoli bliskim spokojnie przejść przez pierwsze lata po śmierci ubezpieczonego.
To właśnie wtedy mogą pojawić się największe problemy finansowe: konieczność reorganizacji budżetu domowego, zmiana mieszkania, spłata zobowiązań, opieka nad dziećmi czy dostosowanie się do utraty części dochodów.
Przy kalkulacji można więc przyjąć na przykład 3, 5 albo 10 lat zabezpieczenia – zależnie od sytuacji rodziny.
Załóżmy, że rodzina składa się z dwóch dorosłych osób i dwójki dzieci. Małżonkowie spłacają kredyt hipoteczny, a jedna osoba osiąga wyraźnie wyższy dochód.
Pozostałe zadłużenie wynosi 300 tys. zł. Rodzina posiada również 50 tys. zł oszczędności.
W takiej sytuacji ustalenie sumy ubezpieczenia wyłącznie na poziomie 300 tys. zł może zabezpieczać przede wszystkim problem kredytu. Nie odpowiada jednak na pytanie, z czego rodzina będzie finansować codzienne życie po utracie dochodu jednego z małżonków.
Dlatego przy analizie można uwzględnić nie tylko kredyt, ale również kilka lat kosztów utrzymania rodziny i potrzeby dzieci. Posiadane oszczędności również mają znaczenie, ponieważ stanowią część dostępnego zabezpieczenia.
Suma ubezpieczenia powinna wynikać z realnego ryzyka finansowego rodziny, a nie z przypadkowo wybranej liczby.
Nie ma jednej odpowiedzi. Sama kwota nie mówi, czy ochrona jest wystarczająca.
100 tys. zł dla osoby bez kredytu, bez dzieci i z wysokimi oszczędnościami może mieć inne znaczenie niż 100 tys. zł dla rodziny z dużym zobowiązaniem hipotecznym.
Podobnie 500 tys. zł może być odpowiednią sumą dla jednej osoby, ale dla innej może nie odpowiadać rzeczywistym potrzebom, jeżeli posiada ona znaczne zobowiązania lub utrzymuje kilka osób.
Dlatego zamiast kierować się popularnymi kwotami, warto zacząć od własnej sytuacji finansowej.
Nie pytajmy więc najpierw: „ile powinna wynosić polisa?”
Lepiej zapytać: „ile pieniędzy potrzebowałaby moja rodzina, aby poradzić sobie po mojej śmierci?”
Jeżeli celem polisy jest wyłącznie zabezpieczenie kredytu, suma ubezpieczenia może być związana z wysokością zobowiązania.
Jeżeli jednak ubezpieczenie ma również zabezpieczać rodzinę, ograniczenie sumy wyłącznie do kwoty kredytu może nie być wystarczające.
Po śmierci ubezpieczonego rodzina może bowiem stanąć przed dwoma problemami jednocześnie: pozostałym zadłużeniem oraz utratą części dochodów.
Do tego dochodzą normalne koszty życia. Nawet po spłacie kredytu pozostają rachunki, żywność, edukacja dzieci, utrzymanie samochodu czy mieszkania i wiele innych wydatków.
Dlatego suma ubezpieczenia może być wyższa od wartości kredytu, jeżeli jej celem jest szersze zabezpieczenie finansowe bliskich.
Dochód jest bardzo ważnym elementem, ale nie jedynym.
Warto zastanowić się również nad tym, jakie koszty rodzina ponosi obecnie i jakie wydatki pojawią się w przyszłości.
Przykładowo rodzice małych dzieci mogą brać pod uwagę nie tylko bieżące koszty utrzymania, ale również przyszłe wydatki związane z edukacją. Osoba posiadająca kredyt hipoteczny powinna uwzględnić saldo zadłużenia. Przedsiębiorca może dodatkowo analizować zobowiązania związane z prowadzoną działalnością.
Znaczenie mają także oszczędności. Rodzina posiadająca znaczną poduszkę finansową znajduje się w innej sytuacji niż gospodarstwo domowe, które praktycznie nie ma rezerw.
Przy wyborze polisy warto więc ustalić:
Takie pytanie warto zadawać sobie szczególnie wtedy, gdy sytuacja rodziny znacząco się zmienia.
Polisa zawarta kilka lat temu mogła być dobrze dopasowana do ówczesnych potrzeb, ale z czasem sytuacja finansowa mogła wyglądać zupełnie inaczej.
Przykładowe powody do ponownej analizy ochrony to:
Warto również sprawdzić, czy okres obowiązywania polisy nadal odpowiada okresowi, w którym rodzina potrzebuje ochrony.
Ubezpieczenie na życie nie powinno być decyzją podjętą wyłącznie w dniu podpisania umowy. Wraz ze zmianą sytuacji życiowej może zmienić się również potrzeba zabezpieczenia.
Niska składka może wyglądać atrakcyjnie, ale często oznacza również niższą sumę ubezpieczenia lub węższy zakres ochrony. Cena nie powinna być jedynym kryterium wyboru.
Spłata kredytu może być jednym z celów polisy, ale rodzina nadal będzie potrzebowała pieniędzy na codzienne funkcjonowanie.
Kwota 100, 300 czy 500 tys. zł nie jest automatycznie odpowiednia dla każdego. Najpierw należy przeanalizować własne zobowiązania i potrzeby.
Zmiana sytuacji rodzinnej lub finansowej może sprawić, że dotychczasowa suma ubezpieczenia przestanie odpowiadać rzeczywistym potrzebom.
Przy analizie nie należy patrzeć wyłącznie na zobowiązania. Istotne jest również to, jakie środki rodzina już posiada.
Jeżeli już masz ubezpieczenie na życie, warto raz na jakiś czas przeanalizować je od początku.
Sprawdź:
Warto także porównać wysokość ochrony z tym, co zmieniło się od momentu zawarcia umowy.
Wybór sumy ubezpieczenia na życie warto potraktować jako próbę odpowiedzi na bardzo konkretne pytanie: jak rodzina poradzi sobie finansowo, jeśli zabraknie dochodu osoby ubezpieczonej?
Nie chodzi o przewidywanie przyszłości ani o znalezienie jednej magicznej kwoty. Chodzi o przeanalizowanie kredytów, dochodów, kosztów życia, liczby osób na utrzymaniu, oszczędności i planów rodziny.
Dopiero na tej podstawie można ocenić, czy potrzebna jest ochrona na 100 tys., 300 tys., 500 tys. zł czy jeszcze wyższa.
Dobrze dobrana suma ubezpieczenia powinna przede wszystkim odpowiadać rzeczywistym potrzebom, a nie wyglądać dobrze wyłącznie na papierze.
Nie ma jednej uniwersalnej sumy ubezpieczenia na życie. Potrzeby osoby samotnej bez zobowiązań będą inne niż potrzeby rodziny z dziećmi i kredytem hipotecznym.
Przy wyborze warto uwzględnić wysokość zobowiązań, dochody, koszty utrzymania, liczbę osób pozostających na utrzymaniu, oszczędności oraz okres, przez który rodzina może potrzebować dodatkowego wsparcia.
Jeżeli polisa ma również zabezpieczać kredyt hipoteczny, suma ubezpieczenia nie musi ograniczać się do wysokości samego zadłużenia. Rodzina może potrzebować środków także na życie po spłacie kredytu.
Najważniejsze jest więc nie to, aby wybrać „dużą” sumę ubezpieczenia, ale aby była ona przemyślana, możliwa do utrzymania finansowo i dopasowana do rzeczywistej sytuacji rodziny.
Pytania i odpowiedzi
Suma ubezpieczenia to kwota określona w umowie, która stanowi podstawę do ustalenia świadczenia w przypadku zdarzenia objętego ochroną. Szczegółowe zasady wypłaty zależą od warunków konkretnej polisy.
Nie zawsze. Jeżeli polisa ma zabezpieczać również rodzinę, a nie tylko kredyt, suma ubezpieczenia może być wyższa niż pozostałe zadłużenie.
Wysokość dostępnej sumy ubezpieczenia zależy od oferty ubezpieczyciela, warunków umowy oraz indywidualnej sytuacji osoby ubezpieczanej. Przed zawarciem polisy należy sprawdzić dostępne warianty i wymagania.
Narodziny dziecka można potraktować jako jeden z powodów do ponownej analizy zakresu ochrony. Pojawienie się kolejnej osoby na utrzymaniu może zmienić potrzeby finansowe rodziny.
Wysokość składki zależy od wielu czynników, w tym między innymi od zakresu ochrony i sumy ubezpieczenia. Dokładne zasady ustala konkretny ubezpieczyciel.
Nie ma jednej kwoty odpowiedniej dla wszystkich. Przy jej ustalaniu warto uwzględnić między innymi dochody rodziny, zobowiązania, liczbę osób na utrzymaniu, dzieci, oszczędności oraz planowany okres zabezpieczenia.
To zależy od indywidualnej sytuacji. Dla jednej osoby może to być znaczące zabezpieczenie, natomiast dla rodziny z wysokim kredytem i kilkorgiem dzieci taka kwota może być niewystarczająca.
Tak. Jeżeli celem polisy jest także zabezpieczenie rodziny, suma może uwzględniać potrzeby finansowe wykraczające poza spłatę kredytu.
Warto okresowo sprawdzać, czy suma ubezpieczenia nadal odpowiada sytuacji rodziny. Szczególnie istotne mogą być zmiany dochodów, zobowiązań, liczby osób na utrzymaniu lub poziomu oszczędności.
Niższa składka może oznaczać niższą sumę ubezpieczenia lub węższy zakres ochrony. Dlatego przed wyborem warto porównać nie tylko cenę, ale przede wszystkim to, jakie zabezpieczenie otrzyma rodzina w ramach danej umowy.
Skontaktuj się z doradcą